Myślisz, że suplementy diety to pudrowe cukierki ze znikomą ilością substancji aktywnych, bo w Polsce ten status można dostać łatwiej, niż znaleźć w sklepie produkt wysokobiałkowy? Cóż… ogromne koncerny farmaceutyczne postarały się o taki PR. Prawda jest jednak taka, że w gąszczu suplementów diety można odnaleźć prawdziwe odżywcze perełki. Trzeba tylko wiedzieć, na co zwracać uwagę i to sprawdzić.🙂
Wybrać naturalne czy syntetyczne?
Ludzkość ogrom substancji występujących w naturze potrafi już wytworzyć od podstaw w laboratorium, czyli syntetycznie. Suplementację można przeprowadzać stosując zarówno naturalne, jak i syntetyczne (sztuczne) składniki. Które są lepsze?
Dla nas wybór jest naturalny 🙂
Istotny jest fakt, że w laboratorium uzyskuje się wyizolowane składniki, np. czystą witaminę A bez najmniejszych dodatków, podczas gdy w naturze występuje ona w towarzystwie innych mikroelementów1. Przeprowadzane badania wskazują, że przyjmowanie naturalnej wersji przynosi pozytywne efekty dla organizmu, w kontekście syntetycznej wyniki są niejednoznaczne. Testując tę samą witaminę: raz przynosi ona pożądany efekt (np. poprawy pamięci3), innym razem nie wywiera tego wpływu2, a jeszcze kolejnym zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci4.
Z naszej perspektywy naturalne suplementy diety to oczywisty wybór. Trzeba jednak wybierać je z rozwagą. Jakie standardy powinny spełniać?
Standaryzacja suplementów diety i DER
Suplementację wdrażamy najczęściej, gdy występuje niedobór składników w diecie. Warto więc zwracać uwagę, ile produkt może nam dać witamin i minerałów. Przy naturalnych suplementach diety często producenci podają DER (Drug Extract Ratio). Jest to wskaźnik ilości surowca, który został użyty do przygotowania ekstraktu. DER 30:1 oznacza, że z 30 kg rośliny lub grzyba uzyskano 1 kg ekstraktu. Całkiem dobrze? Niekoniecznie. Ten wskaźnik nie informuje o najważniejszym: czyli ile realnie składników aktywnych znajduje się w produkcie końcowym.
Tu wchodzi cała na biało: standaryzacja. To ona zapewnia, że dany suplement zawiera w swoim składzie najważniejsze dla nas substancje czynne, których szukamy w danym produkcie. W świecie leków to już niemal norma: wybierasz kapsułki z witaminą D 1000 jednostek, 2000 IU lub 4000 IU, czyli z podaną zawartością substancji aktywnej. Nie interesuje cię (i słusznie) ile surowca użyto do uzyskania danego stężenia. Istotne jest stężenie substancji aktywnych w kapsułce.
W suplementach naturalnych dopiero standaryzacja pozwala realnie porównać % składników aktywnych dostarczanych organizmowi w spożywanej porcji produktu. W końcu, dlaczego ma Cię interesować, jak dużo soplówki jeżowatej zużył producent do stworzenia 1 kapsułki. Ważniejsze jest, w jaki sposób suplement ten zadziała na Twój organizm. A działać przez duże D mogą tylko produkty zawierające składniki czynne (w przypadku soplówki jeżowatej są to triterpeny i hericenony).
Szukaj na opakowaniu standaryzacji na konkretne składniki, nie DER.
Sprawdź pełny skład produktu: czytaj etykiety
Branża spożywcza nauczyła nas sprawdzać etykiety produktów. Wiele osób stara się pomijać to, co zawiera np. gumę guar. W kontekście suplementów diety tak skupiamy się na działaniu, że zapominamy… iż mogą one mieć w kapsułce towarzystwo.
Suplementy diety mogą zawierać dodatki, wypełniacze i substancje przeciwzbrylające jak guma arabska, mączka ryżu brązowego, celuloza mikrokrystaliczna, inulina, krzemionka, dekstryna, bezoesan sodu, sorbinian potasu czy stearynian magnezu. Lista dodatków może być naprawdę długa! Do tego jeszcze szczypta cukru i psychologicznie, na poziomie podświadomym, jesteśmy kupieni: produkt przyjemnie słodki, co uwalnia szybki wyrzut dopaminy (hormon nagrody), a duża zawartość proszku w środku otoczki sprawia, że myślimy: „właśnie zjadam duuużo dobrego”.
Tymczasem substancje te nie są w naszym organizmie do niczego potrzebne. A już na pewno nonsensem jest je świadomie spożywać, gdy na rynku dostępne są suplementy diety bez tych wszystkich dodatków i wypełniaczy. Takie, które zawierają tylko 100% ekstrakt z roślin lub grzybów, jak np. Lion’s Mane od Hefu. A gdy już mowa o składzie, zwróć uwagę na równie istotny aspekt, czyli…
Forma podania składników
Grzyby lecznicze suplementować można w wielu formach. Producenci przekonują, że suplement w formie płynnej (proszek rozrobiony z wodą, płynny ekstrakt z alkoholem czy macerat olejowy) lepiej się przyswaja. Jednak różnica we wchłanianiu poszczególnych form suplementów jest na tyle niewielka, że o tym parametrze w ogóle nie powinniśmy rozmawiać. 😊
Minusem płynnych produktów jest konieczność właściwego przygotowania do spożycia suplementu diety. Proszek należy precyzyjnie odmierzać i dokładnie wymieszać z wodą, co… nie zawsze się udaje. Tak dużo potem na dnie zostaje substancji, której nie masz szans wypić! A ilu suplementów w proszku już nie wypijesz, bo smakowały… jak smakowały?
Z tego względu polecamy wybierać suplementy w kapsułkach, które pozwalają na precyzyjne porcjowanie, nie zbrylają się i nie mają smaku. Większość z nich nie wymaga przechowywania w lodówce. Są też wygodne: możesz je swobodnie stosować w podróży lub podczas przerwy w pracy.
Tu jednak uwaga! Czytaj skład otoczki kapsułki! Zwłaszcza gdy nieobojętne są dla Ciebie prawa zwierząt, jesteś wegetarianinem lub weganinem. Na rynku naturalnych suplementów są dostępne te z żelatyny lub hydroksypropylometylocelulozy (HPMC). Te drugie to kapsułki roślinne – wegańskie. Wiadomo, które polecamy. 🙂
Podsumowując kwestię składu dobrego suplementu:
wybieraj produkty, które w składzie zawierają jedynie 100% naturalnego, standaryzowanego ekstraktu, zamkniętego w otoczce roślinnej (HPMC), bez dodatków.
Badania laboratoryjne
Wszystko dobrze, fajnie, tylko: czy możesz wierzyć na słowo, że dane suplementy są najwyższej jakości? Albo skąd masz mieć pewność, że przy produkcji nie zostały one w jakiś sposób zanieczyszczone? Nie tak dawno, w 2017 roku, Najwyższa Izba Kontroli wykazała obecność niebezpiecznych bakterii chorobotwórczych w suplementach diety5. Jak się ochronić przed takimi produktami?
Szanujący się (i klientów) producenci zlecają niezależnemu laboratorium zbadanie zawartości produktów na obecność niebezpiecznych substancji i mikroorganizmów, aby mieć pewność, że ich produkt może być bezpiecznie stosowany. Podstawowe badania to sprawdzenie partii produktu pod kątem obecności metali ciężkich czy pod kątem mikrobiologicznym (czyli na obecność chorobotwórczych mikroorganizmów). Niektórzy producenci badają dodatkowo swoje produkty pod kątem obecności pestycydów czy WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne – niebezpieczne zanieczyszczenia, m.in. rakotwórcze).
Przy wyborze suplementu diety zwróć uwagę na badania, które potwierdzają bezpieczeństwo i wysoką jakość produktu
(dobrze je także przeczytać, by mieć pewność, że wyszły prawidłowo). 😉
Opakowanie pełne witamin i minerałów
Skoro już masz 100% naturalny produkt, przebadany, słowem: najwyższej klasy, to wisienką na torcie powinno być jego opakowanie, które ułatwi Ci prawidłowe przechowywanie, utrzymując właściwości dobrego suplementu diety jak najdłużej.
Najlepsze są opakowania z brązowego szkła, które chronią kapsułki przed szkodliwym działaniem promieni UV. W końcu tak dużo się mówi o tym, aby żywność (a tym są suplementy diety) przechowywać w szkle – nie w plastiku. Jeszcze lepiej, gdy ma ona zakrętkę, która jest zabezpieczona przed pierwszym otwarciem z zewnątrz i wewnątrz. Wówczas wiesz, że nikt go przed Tobą nie otwierał.
O! A co to właśnie wpadło do Twojego koszyka? To jeden z produktów Hefu!
Wszystkie produkty w sklepie Hefu spełniają powyższe standardy i stworzone zostały z myślą o tym, aby suplementacja stała się łatwa, bezpieczna i skuteczna.
Ekstrakty Hefu są:
- w 100% naturalne,
- szeroko przebadane laboratoryjnie,
- standaryzowane na zawartość najistotniejszych składników aktywnych w danym grzybie,
- Clean Label, czyli czystym ekstraktem z grzybów BEZ DODATKÓW, bez wypełniaczy, bez konserwantów itd.,
- wygodnymi kapsułkami ze 100% wegańską otoczką HPMC,
- pakowane w słoiczek z brązowego szkła z metalową nakrętką i podwójnym zabezpieczeniem.
Zdrowo patrzysz w przyszłość? Wybierz Hefu!
Sprawdź nasze suplementy diety ->tutaj.







1 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12936943/
2 https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC3093095/
3 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20110592/
4 https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19920236/
5 https://www.nik.gov.pl/aktualnosci/nik-o-suplementach-diety-na-um-w-lodzi.html